Nietypowa pasja Mateusza Waldowskiego

  • 4.12.2018, 14:41 (aktualizacja 12.01.2019 17:01)
  • Sebastian Pośpiech
Nietypowa pasja Mateusza Waldowskiego B.Maćkowiak Pan Mateusz i jego małe-wielkie dzieła
Mateusz Waldowski, 26-latek mieszkający w Zdunach, z wieku dziecięcego wyrósł już dawno, lale tworzenie modeli z klocków LEGO pozostało i... nadal jest jego wielką pasją.

Większość z nas kojarzy markę LEGO tylko i wyłącznie z klockami dla dzieci. A to wielki błąd. LEGO bowiem nie przestaje być w sferze zainteresowań milionów dorosłych osób na całym świecie. Ludzie ci nazywani są angielskim skrótem AFOL, co w języku polskim znaczy dorosły fan klocków LEGO.

A zaczęło się tak...
– W zasadzie nigdy nie przestałem budować z klocków LEGO. Z racji tego, że mam młodszą siostrę, klocki zawsze były gdzieś obok mnie – opowiada. - W 2011 r. kupiłem zestaw „pociąg towarowy”, było to spełnienie marzeń z mojego dzieciństwa.
Klockami na poważnie zajął się w roku 2015. Zaczął wtedy budować modele własne, a nie tylko te z zestawów.
Należy do Stowarzyszenia Zbudujmy To!, które zrzesza dorosłe osoby z całego kraju zainteresowane budowaniem z klocków, podobnie jak on. – Kontaktujemy się przez forum „zbudujmy. to”,  prezentujemy tam swoje modele-makiety, wymieniamy się pomysłami czy też dogadujemy szczegóły wspólnych projektów.
Pasjonaci LEGO organizują też wystawy, gdzie można podziwiać wykonane przez nich modele. - Ostatnia nasza wystawa odbyła się podczas targów „Hobby 2018” w Poznaniu. W tym roku mieliśmy również dużą wystawę w Rzeszowie, jak i kilka mniejszych, m.in. w Krakowie i Nakle Śląskim.

Co mówi o sobie
– Nie jestem kolekcjonerem. Jeśli już, to budowniczym. Wśród nas są osoby, które kolekcjonują zestawy, całe serie nawet sprzed 40 czy 50 lat. Istnieje program komputerowy, którym czasami nas wspomaga. - Szczególnie jest przydatny, gdy trzeba oszacować ilość potrzebnych elementów. Ale ostatnie moje modele powstały od razu, z realnych klocków, a nie tych wirtualnych metodą prób i błędów.

(CAŁY TEKST W WYDANIU PAPIEROWYM)

 

Sebastian Pośpiech
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe