BURZLIWE ZEBRANIE NA PARCELKACH. Wjeżdżacie walcem w żywą tkankę osiedla!

  • 14.05.2019, 12:31 (aktualizacja 14.05.2019 12:48)
  • Sebastian Pośpiech
BURZLIWE ZEBRANIE NA PARCELKACH. Wjeżdżacie walcem w żywą tkankę osiedla! S.POŚPIECH Mieszkańcy ul. Rybiej domagają się, by miała 10 m szerokości
Mieszkańcy osiedla Parcelki w Krotoszynie spotkali się z władzami Krotoszyna, aby podyskutować o koncepcji budowy dróg na tzw. Kopieczkach. Spotkanie toczyło się w bardzo gorącej atmosferze.

8 maja w świetlicy Szkoły Podstawowej nr 7 zebrało się prawie 50 mieszkańców osiedla. Mówiono o przebudowie ulic: Rybiej, Żabiej, Żurawiej i Słowiczej.

Chcą węższą drogę
- Mówimy o obszarze pomiędzy ulicą Kopieczki a Szosą Benicką. Wszystkie drogi, które się tam znajdują, mają nawierzchnię utwardzoną z tłucznia, wszystkie są drogami gminnymi – przypomniał Michał Kurek, naczelnik wydziału gospodarki komunalnej magistratu.
Według koncepcji większość ulic na tym obszarze będzie miało szerokość 10 m. Jedynie Rybia ma być szersza o 2 m, ponieważ powstanie tam pas pieszo-rowerowy, spinający ścieżki na sąsiednich drogach powiatowych, tj. na Szosie Benickiej i ul. Kopieczki.
- Jezdnia dwukierunkowa ma mieć szerokość 6 m. Po stronie zachodniej planowany jest szeroki na 2 m chodnik, a po stronie wschodniej zaprojektowano ścieżkę pieszo-rowerową o szerokości 2 m. Ponieważ po stronie wschodniej brakuje jeszcze chodnika, został zaprojektowany chodnik o szerokości 1,5 m. Zostanie tylko pół metra na jakąkolwiek inną infrastrukturę - wyjaśniał M. Kurek.
Mieszkańcy Rybiej żądają jednak zmian w projekcie. Chcą, by droga była węższa. Wskazują, że obecnie ma 6 m, a zatem potrzeba drugie tyle. Co za tym idzie, musieliby usunąć płoty i oddać część swoich gruntów. Jedni skarżyli się, że przez to nie wyjadą swobodnie z garaży, a inni będą mieli chodnik w odległości metra od sypialni.

Boją się tirów
Mieszkańcy obawiają się, że po przebudowie dróg osiedle stanie się bardzo ruchliwą strefą Krotoszyna. Ich zdaniem władze zamierzają przez ul. Kopieczki i Rybią przeprowadzić ruch pojazdów od ul. Koźmińskiej do Kobylińskiej, a więc wiele pojazdów, w tym ciężarowych, będzie tamtędy przejeżdżać, omijając okolice centrum i skracając sobie trasę. - Mamy spokój na osiedlu, ale wy chcecie nam go zabrać. Mnie rano budzą ptaki, a za chwilę będą budziły  przejeżdżające samochody – mówił mieszkaniec. Burmistrz Marszałek zauważył: - Wiele rodzin ma po 2 lub 3 auta, co generuje ruch. Nie ma takiej możliwości, abyśmy wybudowali drogi, po których nie będą jeździły samochody, nawet jeśli będą to drogi wąskie.

Na siłę
Mieszkaniec Rybiej, b. radny powiatowy Piotr Januszkiewicz, mówił o uszczęśliwianiu mieszkańców na siłę 12-metrową drogą. – Pierwotny plan mówił o drodze dziewięciometrowej – stwierdził i dodał, że utraci 2-metrowy pas swojej posesji, a - co się z tym wiąże - 4 miejsca parkingowe przy przychodni, którą wybudował, oraz cały płot. – Chcemy mieć drogę lokalną, ale nie szeroką na prawie 13 metrów. Pochylcie się nad naszymi wnioskami - zaapelował.  
Inny mieszkaniec powiedział: - Wjeżdżacie walcem w żywą tkankę osiedla, nie patrząc, kto tam mieszka i co robi.

 

Sebastian Pośpiech

Zdjęcia (14)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe