Trynitarze. Zakonnicy, których historia związała z Krotoszynem

  • 4.05.2019, 20:27 (aktualizacja 08.05.2019 16:16)
  • Janusz Urbaniak
Trynitarze. Zakonnicy, których historia związała z Krotoszynem Archiwum O. Piotr Graduszewski z Domu Zakonnego oo. Trynitarzy z Krakowa Krotoszyn odwiedził już kilka razy
Zakon o.o. trynitarzy sprowadził do Krotoszyna w 1725 r. jego ówczesny właściciel Józef Potocki. Nieco wcześniej ufundował im dwa klasztory – w Stanisławowie i Tomaszowie Lubelskim.

W naszym mieście zakonnicy otrzymali drewniany kościół św. Piotra i Pawła oraz wieś Zamysłów (dziś osada Zmysłowo). 11 czerwca 1731 bp. Teodor Potocki oficjalnie wprowadził ojców do kościoła. Była to najbardziej na zachód położona placówka zakonu, który miał swoje siedziby w ok. 20 miastach na wschodzie Polski.

Dzieje siedziby
Po dwóch latach stanął murowany budynek klasztorny, który przetrwał do dzisiaj. To piętrowy gmach na rzucie wydłużonego prostokąta, z piwnicami. Od 1969 r. swoją siedzibę ma tutaj Muzeum Regionalne im. H. Ławniczaka, a także w mniejszej części – Galeria Refektarz i koło PTTK.
Budynek klasztorny był połączony z późniejszym kościołem przejściem naziemnym, po którym pozostał zamurowany ślad na jego elewacji. Prawdopodobnie istniało także przejście podziemne.
W 1775 r. trynitarze otrzymali nowo wybudowaną – z inicjatywy drugiej żony Potockiego, Ludwiki zd. Mniszech – świątynię murowaną na miejscu starego kościoła.
W czasie zaborów doszło do likwidacji zakonu. W 1783 r. Zamysłów został sprzedany, a w budynku klasztornym w latach 1836-1881 mieściło się gimnazjum. W kolejnych latach pełnił on także funkcje koszar i magazynów.
W okresie PRL, w latach 60., był przeznaczony do rozbiórki, ale dzięki inicjatywie działaczy miejscowego PTTK decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków w Poznaniu została cofnięta.  

Misja – kiedyś i dziś
Zakon trynitarzy został powołany w okresie wypraw krzyżowych (1193 r.), by wykupywać chrześcijan z rąk niewiernych. Polscy zakonnicy w latach 1688-1783 wykupili 517 więźniów za kwotę 570 tys. ówczesnych złotych. Na świecie ocalonych przez trynitarzy był 900 tys. Dziś kościoły kiedyś należące do nich znajdują się tylko w Warszawie, Krakowie i... Krotoszynie.
Ojcowie trynitarze powrócili do Polski w latach 70. ub. stulecia. Ich dom zakonny mieści się w Krakowie. Zaledwie 6 zakonników zajmuje się dziś posługą kapłańską w więzieniach, opiekują się także ludźmi chorymi i samotnymi. Cały zakon liczy ok. 600 członków rozsianych po całym świecie.
Starają się być wszędzie tam, gdzie trzeba nieść pomoc prześladowanym chrześcijanom. Najwięcej jest ich w jednej prowincji na Madagaskarze (ok. 100). Hiszpania ma dwie prowincje, jest tam także 100 zakonników, Włochy – jedną (ok. 100).
Trynitarze są jeszcze w Kanadzie i USA, choć w mniejszej ilości.  Prężnie za to rozwija się ich misja w Ameryce Południowej.

Święci zakonu
Trynitarze noszą białe habity symbolizujące Boga Ojca. Na nim uwidoczniony jest krzyż z belką pionową czerwoną (symbol żaru, ognia Ducha św.) i poziomą niebieską (symbol Jezusa Chrystusa).
Świętym trynitarzy był przede wszystkim ich założyciel, św. Jan de Matha, który sprawując swoją pierwszą mszę jako kapłan, miał widzenie rąk skutych kajdanami. Odczytał ten znak jako zaproszenie do troski o więźniów. Oddał się temu najpierw w sposób mniej zorganizowany, ale u schyłku XII w. złożył prośbę do papieża o zatwierdzenie zgromadzenia.
Beatyfikowane zostały również dwie osoby świeckie. Jedna z nich, Anna Maria Taigi, żyła w XIX w. Była zwykłą matką i żoną, która utrzymywała kontakt  z papieżem. Jej rad zasięgali również św. Wincenty Pallotti, św. Kacper del Bufalo. Na jej rękach umierał św. Józef Labre.
Druga na pozór także niczym się nie wyróżniała jako matka i żona. To Elżbieta Canori Mora, beatyfikowana razem z Joanną Beretta Molla.

 

 

 

Janusz Urbaniak

Zdjęcia (2)

P.W.Płócienniczak

P.W.Płócienniczak

Budynek klasztorny i b. kościół trynitarzy współcześnie
Archiwum

Archiwum

Znak oo. trynitarzy - krzyż w kolorach czerwieni i błękitu
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe