15 lat naszego kraju i Krotoszyna w Unii Europejskiej

  • 2.05.2019, 20:13 (aktualizacja 02.05.2019 20:54)
  • (red.)
15 lat naszego kraju i Krotoszyna w Unii Europejskiej UM Krotoszyn
1 maja świętowaliśmy 15. rocznicę przystąpienia Polski do Unii Europejskiej. Dziś Unia jest gospodarczo-politycznym związkiem 28 demokratycznych państw naszego kontynentu. Jej powstanie nastąpiło 1 listopada 1993 roku na mocy podpisanego 7 lutego 1994 roku traktatu z Maastricht. Integrację europejską zainicjowało po II wojnie światowej 6 państw zachodnich.

Nasz kraj został przyjęty do Unii Europejskiej w 2004 r. w grupie 11 państw. Były to także: Cypr, Czechy, Estonia, Litwa, Łotwa, Malta, Słowacja, Słowenia i Węgry. 

Nieco później dołączyły do niej Bułgaria, Chorwacja i Rumunia.

W ciągu tych 15 lat diametralnie zmieniło się życie w Polsce w sensie gospodarczym, mentalnym czy politycznym. Zyskaliśmy na otwarciu granic, przepływie kapitału i technologii, możliwościach przemieszczania się po całym kontynencie. Wróciliśmy do Europy, a Europa przyszła do nas, dzięki czemu dziś czujemy się jednością.

Skorzystała cała Polska, niemal każde miasto, każdy powiat. Najbardziej wymowne są liczby, których symboliczne przedstawienie zawiera - zaprezentowany powyżej - baner przygotowany przez Urząd Miejski w Krotoszynie.

 

 

(red.)
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (4)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Marian
Marian 3.05.2019, 16:55
A na koniec ale nigdy tego końca nie ma na tym forum.
Oglądając dzisiejszą defilade wojskowa to kto przeciwko nam - ale czy aż taka militaria konieczna. Kiedyś ta potęga musi być wykorzystana i przeciwko komuś lub musi się rozbroić. Wyobrażenia, że jest zagrożenie ze wschodu jest to podobne do O. Ciągle powstają szarpaniny polityczne o aneksje Krymu przez Rosję. Wyobrazić politycznie należy że gdyby Krym podczas zamieszek pozostał dalej pod władaniem Ukrainy to by powstała sytuacja wybuchowa. Rosja zdaje sobie sprawę co to jest wojna i lepiej jest w pore zapobiec jakby miało być za późno. Komuś zależało aby pod pretekstem Ukrainy doprowadzić do wojny. Dalej to całe zło spłynęło na Ukraine ale samo tego jest sobie winna.
Marian
Marian 3.05.2019, 13:58
Mała poprawka w znaczeniu, że legitymację partyjną rzuciłem w roku 1964 wysyłając listem poleconym do Gostynia. Również, że byłem w barze w Borku w roku 1964.
Poprawka polega na tym ,ze dotyczy to roku 1968.
Jeżeli to kogoś interesuje
Z poważaniem
Marian Jankowski
Marian
Marian 3.05.2019, 13:23
Tak to się ułożyło, że z dniem 1 Maja 2004 roku przeszedłem na emeryturę. Politycznie ( stary system ) to byłem taki trochę jakby inny a z tego powodu , że urodziłem się na wygnaniu w woj. lubelskim
Nieco refleksji.
Mało kto kupował takie czasopismo - Za Wolność i lud a idea tego była odmienna do wówczas systemu politycznego. Ale polityka wówczas musiała być bo inaczej nie było polskiego życia. Idąc śladem ojca też w wieku 18 lat postanowiłem wzmacniać system polityczny ale było to inne podejście do polityki. Wojsko 1964 roku w Gnieźnie też przysporzyło wiele kłopotów ale idea na inne życie polityczne wciąż dawała szanse. Parokrotnie składałem pismo o wykreślenie mnie z członka partii ale się to nie powiodło. W końcu trzeba było samemu podjąć decyzje i w roku 1964 rzuciłem partyjną legitymacje wysyłając listem poleconym w Gostyniu. Władze wówczas to uznały za przejaw nienawiści politycznej ale niektóre kręgi polityczne wspierały taki rewanż. Zycie na włosku a taka okoliczność się wydarzyła a było to już po oddaniu politycznej legitymacji Borek Wlkp. roku 1964 bar obsługiwany przez członka rodziny politycznej ( w skrócie nazywany na M ). Pewnego dnia wchodzę na małą kawę w godzinach rannych a w nim grupa polityczna znanych mi osób i nie zdając sobie sprawy zamawiam tę czarną kawę. Z obecnej grupy politycznej ktoś wszedł do pomieszczenia kuchennego. Po pewnej chwili zostaje mi podana ta czarna kawa i się zastanawiam. Pewnej chwili wszedł i usiadł przy moim stoliku mieszkaniec z mojej wsi - mówię do niego zobacz jak ta kawa wygląda ale popatrzył nic nie zamawiając wyszedł. Zostałem sam w gronie wówczas tych polityków i postanowiłem te kawę wypić. Pojechałem do domu a tu się dopiero zaczęło coś dziać w postaci osłabienia i tak trzymało gdzieś dwie godziny i zdałem sobie sprawę z tego , że coś w tej kawie musiało być.
Do obecnej czasu stawiałem różne hipotezy dlaczego wówczas władza tak mnie potraktowała i z tego wyszło, że jak byłem w wojsku w roku 1964 wszedłem w Turku w mundurze do Kościoła.
Marian
Marian 3.05.2019, 04:09
W Unia Europejskiej Polska jest od 15 lat to tyle czasu ile moja emerytura. W dniu 1 Maja 2004 roku przeszedłem na emeryturę w wieku 60 lat bo takie było prawo PKS. Wciągniecie mnie w to forum stało się koszmarem i tak dalej jest i jaki jest powód. Komuś zależało na tym a żeby udręczać bo jak pracowałem to im nie wychodziło. Emerytura trzynastka jest po to a żeby wilk był syty a owca cała, Pomysł dobry ale czy nie czasami lekkomyślny - pycha też lubi w życiu figle splatać.

Pozostałe