KOŹMIN. Problem z komisjami w SP nr 1. Nowe wiadomości

  • 16.04.2019, 12:52 (aktualizacja 17.04.2019 10:49)
  • Paweł Krawulski
KOŹMIN. Problem z komisjami w SP nr 1. Nowe wiadomości Paweł Krawulski
Radny powiatowy Jacek Zawodny, dyrektor koźmińskiej Szkoły Podstawowej nr 1, miał problem ze skompletowaniem komisji na rozpoczynające się egzaminy ósmoklasisty. Uporał się z nim dzięki pomocy magistratu.

15 kwietnia zaczęły się egzaminy ósmoklasisty. W koźmińskiej SP1 komisje egzaminacyjne miały być powołane bezproblemowo. Dyrektor Zawodny zapewniał  rodziców i władze gminy, a nawet media, że poradzi sobie - pomimo nietypowej sytuacji. - Egzaminy są niezagrożone - stwierdzał stanowczo. Życie jednak pisze zaskakujące scenariusze.

Dyr. Zawodny do kuratorium

Gdy jednak doszło do egzaminów gimnazjalnych, napisał do kuratorium, że egzamin klas ósmych jest w jego szkole zagrożony. Na prośbę o komentarz przysłał nam oświadczenie: W Szkole Podstawowej nr 1 w Koźminie Wielkopolskim strajkują wszyscy nauczyciele. Podałem oficjalną informację do Kuratorium Oświaty, że egzamin ósmoklasisty jest zagrożony. Mimo bardzo trudnej sytuacji czynię starania, żeby przeprowadzić egzamin. Uczniom, którzy przyjdą do szkoły, została zapewniona opieka podczas strajku nauczycieli. Szkoła przygotowała dla dzieci zajęcia opiekuńcze. Świetlica szkolna jest czynna w godz. 7.00-16.00. Dla mnie to też nowa i trudna sytuacja, stąd bardzo proszę o zrozumienie i wyrozumiałość.

Katecheci poparli strajk

Co wpłynęło na tak radykalną zmianę sytuacji? Okazuje się, że chodzi pracujących w szkole katechetów. Otóż pierwotnie Zawodny umieszczał ich w składach komisji egzaminacyjnych. Niestety, oni także poparli strajk. - Na początku nie podjąłem ostatecznej decyzji o  przyłączeniu się do strajku, ale jednak  przyłączyłem się  - informuje radny miejski i katecheta z tej placówki, Marek Wieczny. Jak zaznacza, nie chce podawać powodów swojej decyzji. Wzbrania się też przed zdementowaniem bądź potwierdzeniem, jakoby wpływ na zmianę miał fakt, że Zawodny publicznie ogłosił, iż w jego placówce problemu nie ma.

Zasługa urzędniczki

Zawodny odwiedził koźmiński magistrat, by poinformować władze o problemie i poprosić o pomoc w rozwiązaniu go. Wspólnymi siłami udało się to zrobić. W poniedziałkowy poranek ósmoklasiści przystąpili bez przeszkód do egzaminu z języka polskiego. Wiceburmistrz Jarosław Ratajczak mówi: - To, że osiągnęliśmy sukces i udało się powołać komisję w tej szkole, jest sukcesem Ireny Serek z magistratu, która odpowiada za gminną oświatę.

Trudne kompletowanie komisji

Serek przyznaje, że sytuacja była trudna. - Największą niewiadomą i kłopotem było powołanie komisji na egzaminy z języków nowożytnych, potrzeba ich bowiem kilku - mówi. Sukcesu nie przypisuje sobie, ale kolektywnemu działaniu z udziałem przedstawicieli kuratorium oświaty. O tym, że sytuacja była dramatyczna, świadczy fakt, że do komisji powołano nie tylko osoby pracujące w szkołach gminnych, lecz i osoby związane z oświatą powiatową.

- Każdy z tej sytuacji powinien wyciągnąć wnioski na przyszłość. Może trzeba przyjąć inny sposób rozwiązywania trudności w obliczu kryzysu? – zastanawia się głośno wiceburmistrz Ratajczak.

 

Paweł Krawulski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe