KOŹMIN. Osiedle nr 1 ma nowego szefa (ZDJĘCIA)

  • 15.03.2019, 16:46 (aktualizacja 29.03.2019, 17:50)
  • Paweł Krawulski
KOŹMIN. Osiedle nr 1 ma nowego szefa (ZDJĘCIA) Paweł Krawulski
Mariusz Błaszczyk został w wyniku zorganizowanych 1 marca ponownych wyborów przewodniczącym rady osiedla nr 1 w Koźminie Wlkp.

Przypomnijmy: pierwsze wybory, z 18 lutego, zostały unieważnione z powodu błędów proceduralnych. 

1 marca do Gminnego Zespołu Instytucji Kultury przybyło 64 spośród 2.246 uprawnionych do głosowania, czyli mniej niż wymagane 10 proc. Dlatego wybierano w drugim terminie, po upływie akademickiego kwadransa.

Wiceburmistrz Jarosław Ratajczak przeprosił za błędy proceduralne z 18 lutego. - Winę biorę na siebie. Zawsze trzeba wypełniać procedury, a ja wówczas poszedłem na skróty - oznajmił.

Tym razem wybory zorganizowano zgodnie ze statutem gminy. Przywieziono też drukarkę, której brakowało na poprzednim zebraniu. Jej brak bardzo irytował mieszkańców z powodu przeciągających się obrad.

4 osoby spośród zgłoszonych do rady osiedla kandydatów nie wyraziły zgody na kandydowanie. W końcu jednak zebrano 17 kandydatów. Nie było w tym gronie prowadzącego radę przez dwie kadencje Marka Witka. Zapytany o powód, odpowiedział. - Pierwsze wybory pokazały, że ludzie domagają się zmian. Otrzymałem  poparcie najmniejszej części sali. To dla mnie jasny sygnał, że trzeba zejść ze sceny -  jak mówią słowa piosenki - niepokonanym. Stąd moja deklaracja o niekandydowaniu, którą podtrzymuję.

Nastąpiło głosowanie, a jego uczestnicy wielokrotnie pytali, kiedy głos jest ważny. – Jeśli wyrażacie poparcie dla jakiejś kandydatury, to ją zostawiacie, a skreślacie tych, którzy waszym zdaniem nie powinni was reprezentować - wyjaśnił wiceburmistrz. Jak się okazało, tłumaczenia nie wystarczyły. – Skreśliłem siebie, czyli mój głos jest ważny - oznajmił po oddaniu karty jeden z przybyłych. – Niestety nie, sam wykreśliłeś się z tego grona - stwierdził wiceburmistrz.

Po przeliczeniu głosów okazało się, że do rady osiedla nie dostali się Karol Wojciechowski i Zbigniew Paradyż. Największe poparcie uzyskał Mariusz Błaszczyk, który otrzymał aż 60 spośród 62 ważnych głosów.

Wybór zarządu rady osiedla był zadaniem wszystkich jej członków. Na przewodniczącego zaproponowano Błaszczyka. Znów powołano komisję skrutacyjną.  – Teraz wybieramy bezwzględną większością głosów. Gdyby kandydat nie uzyskał takiego poparcia, głosujemy dalej  - przypomniał procedurę zastępca włodarza burmistrza.

Błaszczyk otrzymał jednogłośne poparcie całej tworzącej radę piętnastki. Zgodnie z tradycją, to przewodniczący wskazuje swojego zastępcę. Błaszczyk zaproponował koźmińskiego radnego Marcina Borowczyka. On także trzymał komplet głosów. Do zarządu zaproponowano 4 osoby, wszystkie uzyskały poparcie.

 

Zarząd osiedla

Mariusz Błaszczyk - przewodniczący, Marcin Borowczyk, Magdalena Kurkowiak, Artur Minta, Piotr Jakubiak, Ireneusz Gościniak

Paweł Krawulski

Zdjęcia (35)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe