Zaczepki mieszkańca. Powinien Pan uderzyć się w pierś... - odpowiedział wiceburmistrz

  • 28.02.2019, 14:32 (aktualizacja 28.02.2019, 20:47)
  • Paweł Krawulski
Zaczepki mieszkańca. Powinien Pan uderzyć się w pierś... - odpowiedział wiceburmistrz Paweł Krawulski
18 lutego, podczas wyborów rady osiedla nr 1 w Koźminie Wlkp., mieszkańcy zarzucali władzom samorządowym m.in. niewystarczającą kontrolę nad firmą odpowiedzialną za sprzątanie miasta. W odpowiedzi usłyszeli, że zmianę trzeba rozpocząć od siebie.

Koźmin Wlkp.

Dyskusja na ten temat miała miejsce w punkcie obrad wolne głosy.

Podtopienia i bałagan

Jeden z dyskutantów zwrócił się do prowadzącego spotkanie wiceburmistrza Jarosława Ratajczaka, informując go, że po opadach deszczu ul. Wodna jest w katastrofalnym stanie, a gmina jej nie naprawia. Mówił  też o bałaganie w parku miejskim, gdzie w kilku miejscach leży mnóstwo śmieci. Dodał, że w złym stanie jest most na ul. Grębowskiej. Zaapelował też do władz gminy o zwiększenie nadzoru nad firmą sprzątającej Koźmin. 

Ratajczak stwierdził, że kanalizacja na ul. Wodnej jest płytko umiejscowiona. - Pozwala ona wodzie płynąć prosto do rzeki. Niemniej przez lata ludzie budowali tam domy. Teraz, zwłaszcza po intensywnych opadach deszczu, mają miejsce miejscowe podtopienia. Niestety, całkowita przebudowa okolic Nowego Rynku jest niemożliwa z powodu kosztów - dopowiedział.

 

Vivo dobrze sprząta

Jeśli chodzi o bałagan, uznał, iż odpowiadają za niego koźminianie, jednak gmina na bieżąco monitoruje sytuację. Jak dodał, dziwi go negatywny odbiór pracy spółdzielni socjalnej Vivo. - Dlaczego tak broni pan tej spółdzielni? - dopytywał uczestnik zebrania. - Ponieważ widzę, jaką pracę wykonuje. A pan powinien zacząć od siebie, uderzyć się w piersi i powiedzieć, jak dba o czystość w miejscu swojego zamieszkania - zripostował wiceburmistrz.

Koźminianin zasugerował na to, że poprzednia forma sprzątająca lepiej wywiązywała się z obowiązków. Wiceburmistrz poprosił go zatem o wskazanie konkretnych miejsc, z czym mężczyzna miał kłopot.

 

Psie kupy

W końcu wiceburmistrz przeszedł do wyjaśnienia ostatniej kwestii: - Co do ul. Pleszewskiej czy mostu na Orli chcę zaznaczyć, iż znajdują się one w gestii Powiatowego Zarządu Dróg, więc uwagi proszę kierować do jego dyrektora, Krzysztofa Jelinowskiego.

Zaznaczył też, że w tym roku miasto wykona inwestycję na ul. Grębowskiej i Podgórnej.

Uczestnicy zebrania jeszcze wrócili do kwestii śmieci. Tym razem chodziło o niesprzątanie psich odchodów. - Zgadzam się z wami  - powiedział Ratajczak. - Dlatego apeluję o postawę obywatelską, o reagowanie na niepokojące sytuacje. Co do woreczków na odchody, możemy je ciągle uzupełniać, zwiększając koszty. Ale przypominam, że są osoby, które zabierają po kilkadziesiąt woreczków, by wykorzystywać je później do innych celów.

Paweł Krawulski

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Mieszkaniec
Mieszkaniec 28.02.2019, 21:14
Trochę się z tym Panem zgodzić trzeba bo właściciele wczoronogow ( ulica murna trawniki) nie dbają o to aby po pupilu posprzątać każdy jeden trawnik okupkany latem śmierdzi ,jeden wielki bałagan (śmieci )krzaki rosną jak chcą nie ważne że komuś całe okno zasłaniają i latem trzeba świecić światło .
Piotrek
Piotrek 11.03.2019, 10:59
Dlatego jak Pan widzi , że ktoś nie sprząta to należy mu zwrócic uwagę i uczyć kultury. Obowiązkiem właściciela jest sprzątanie po swoim psie. Jak nie zaczniemy reagować to nic się nie zmieni.

Pozostałe