Radosław Baran może wrócić do startów

  • 28.02.2019, 14:09 (aktualizacja 28.02.2019 20:44)
  • Paweł Krawulski
Radosław Baran może wrócić do startów Sebastian Pośpiech
Krotoszyński olimpijczyk z Rio de Janeiro z 2016r. może rozpoczął walkę o powrót na zapaśniczy szczyt i obecnie skupić się wyłącznie na przygotowaniach do wywalczenia olimpijskiej kwalifikacji do przyszłorocznych Igrzysk Olimpijskich w Tokio.

 

Klub LKS Ceramik poinformował niezwłocznie o decyzji Trybunały Arbitrażowego ds. sportu działającego przy Polskim Komitecie Olimpijskim. Wskazał on, że zawodnik Grunwaldu Poznań a wychowanek Ceramika, od 9 lutego może korzystać z pełni praw sportowca, a zatem kontynuować karierę.

Odwieszona została tez decyzja o dyskwalifikacji zawodnika. Warto przypomnieć sekwencje wydarzeń. W dniu 3 października 2017 r. krajowa agencja antydopingowa POLADA w organizmie Radosława Barana wykryła substancje zabronione (substancje zabronione wyłącznie w trakcie zawodów - red.). Panel Dyscyplinarny I i II instancji POLADA uznał, że do naruszenia przepisów antydopingowych doszło w sposób nieświadomy oraz niecelowy i w konsekwencji wymierzył Radosławowi Baranowi karę 2 lat wykluczenia ze startów w zawodach.

Cały czas miał wsparcie w macierzystym klubie i przedstawicielach Polskiego Związku Zapaśniczego. Dlatego postanowił walczyć. W grze było odzyskanie dobrego imienia oraz możliwość kontynuowania kariery sportowej. Za pośrednictwem mecenasa Łukasza Klimczyka z kancelarii specjalizującej się w postępowaniach antydopingowych, skorzystał więc z przysługującego mu środka odwoławczego i skierował sprawę do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu działającego przy Polskim Komitecie Olimpijskim. W treści odwołania Radosław Baran, przedstawił okoliczności potwierdzające wystąpienie po jego stronie, braku istotnej winy w stosunku do naruszonego przepisu antydopingowego.  Trybunał, po rozpoznaniu odwołania, podzielił stanowisko Radosława Barana, dając przy tym wiarę złożonym przez niego wyjaśnieniom, dzięki czemu uznano, że wina Barana jest niska. W konsekwencji Trybunał postanowił uchylić zaskarżoną decyzję POLADY i skrócić karę do 15 miesięcy, a więc de facto do okresu w jakim Radosław Baran pozostawał tymczasowo zawieszony przez okres rozpatrywania sprawy.

Orzeczenie Trybunału oznacza, że zawodnik może niezwłocznie wrócić do przygotowań i dalszego współzawodnictwa sportowego. Decyzja ta oczekiwana przez krotoszyński klub została przyjęta z radością. Zawodnik bowiem cały czas trenuje i jest idolem młodego pokolenia. Dał temu wyraz w sobotę, 23 lutego, gdy  wspomagał młodych adeptów tej olimpijskiej dyscypliny sportu z Krotoszyna podczas otwartych mistrzostw powiatu krotoszyńskiego w zapasach.

Sam zawodnik ma też swoje problemy natury zdrowotnej. Dojście do pełni formy utrudniają też zabiegi, którymi w ostatnim czasie musiał poddać się. 

 

Paweł Krawulski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Marian
Marian 11.03.2019, 19:21
Ze wschodu na zachód z południa na północ to wychodzi,że to niefortunna postać - dlaczego i czy jest na to odpowiedź - mało prawdopodobne.
LukeSkywalker
LukeSkywalker 5.03.2019, 09:53
Czy artykuł przez Mistrza Yodę pisany był?

Pozostałe