Ścięła włosy i oddała chorej dziewczynce

  • 11.02.2019, 21:31 (aktualizacja 11.02.2019 21:44)
  • BM
Ścięła włosy i oddała chorej dziewczynce Archiwum Gabrysia ma nadzieję, że po ukazaniu się tego artykułu, znajdą się kolejne dziewczynki, które z chęcią przekażą swoje włosy
Gabrysia ma 10 lat i uczęszcza do czwartej klasy Szkoły Podstawowej w Zdunach. Dziewczynka oddała swoje włosy do Fundacji Rak'n'Roll na zrobienie peruki.

Pierwsza myśl o ścięciu włosów i oddaniu ich do fundacji pojawiły się u Gabrysi już dwa lata temu. Niecały rok temu po obejrzeniu programu "Mam marzenie", w jednej chwili, postanowiła podjąć decyzję.  
– Producenci tego programu spełniają marzenia dzieci nieuleczalnie chorych, jeden chce spotkać się ze znanym piłkarzem, inny z piosenkarką, mają różne marzenia – opowiada dziewczynka. – Jedna z uczestniczek programu chora na nowotwór, bardzo mnie wzruszyła, chciała dostać perukę z prawdziwych włosów, wtedy już wiedziałam, że oddam jej swoje.
To cudowny pomysł, dzięki któremu powstają naturalne peruki i mogą służyć dzieciom, które chorując na nowotwór i przyjmując chemię tracą włosy. Wystarczy wybrać się do salonu współpracującego z fundacją. Do takiego też razem z mamą i starszą siostrą udała się Gabrysia. – Pani fryzjerka zrobiła mi super fryzurę, za którą, bardzo pragnę jej podziękować. Otrzymałam list w formie dyplomu z podziękowaniem od fundacji – dopowiada.
W ślad Gabrysi poszły też jej niektóre koleżanki. W akcji może wziąć udział każdy: mały, duży, on, ona, każdy, kto ma min. 25 cm włosów do ścięcia i zmieniając swój wygląd, chce zrobić coś dobrego dla innych, czytamy na stronie Fundacji Rak'n'Roll.
Gabrysia ma nadzieję, że po ukazaniu się tego artykułu, znajdą się kolejne dziewczynki, które z chęcią przekażą swoje włosy. – Ciekawa jestem, czy z moich włosów jest już gotowa peruka i do kogo trafiła, i czy podoba się mój kolor włosów oraz czy przez to osoba, która ją dostała, jest szczęśliwa i czy lepiej przechodzi chorobę – zastanawia się.

 

 

BM

Zdjęcia (1)

- Ciekawa jestem, czy osoba, która ją dostała, jest szczęśliwa i czy lepiej przechodzi chorobę – zastanawia się dzieczynka
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (8)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

Angela
Angela 12.02.2019, 13:17
Moja córka też oddała jakieś 2 tygodnie temu ma 12 lat
Monia
Monia 12.02.2019, 09:45
Brawo! Dobry pomysł... Jednak obecnie bardzo dużo dziewczynek ścina i oddaje swoje włosy fundacją na peruki nie chwaląc się tym. Dobro powraca, tylko pytanie czy robimy to dla innych czy aby zyskać uznanie innych... Pozatym, aby zrobić 1 perukę to potrzebne są włosy od minimum 3 osób. Dlatego też peruki powstawają z mieszanych włosów, pochodzących od kilku osób o zbliżonych cechach i nigdy taka peruka nie będzie wyglądała jak nasze włosy. Z włosów dł. 25 cm po obróbce powstaje peruka zaledwie kilku centymetrowa. Tym bardziej dziwią pytania, jakie zadaje sobie Gabrysia?... Napewno ktoś się cieszy... Ale 1 peruka to dar kilku osób... Pozdrawiam :)
Mama
Mama 13.02.2019, 21:33
Monia gwarantuje Ci , że Gabrysia oddała swoje włosy , żeby pomóc innej chorej dziewczynce a nie po to aby uzyskać uznanie innych . Jest dzieckiem więc nie widzę nic dziwnego ,że zastanawia się czy pomogła komuś w tak ciężkich dla tej osoby chwilach . Dziwi mnie tylko postawa niektórych którzy tylko doszukuja się drugiego dna . Ona sama nie nagłaśniala by tego , ale osoba która pisała ten artykuł zainteresowała się tym tematem .
Monika
Monika 12.02.2019, 06:58
Dobro porwaca😉
Gosia
Gosia 12.02.2019, 04:38
Moja córka też oddała swoje włoski z miesiąc temu i była bardzo siebie zadowolona. Ma 9 lat.
redaktor dyżurny
redaktor dyżurny 12.02.2019, 07:34
Prosimy o więcej informacji na adres redakcji z nr. telefonu
Mariola
Mariola 11.02.2019, 22:16
Tak mała dziewczynka a tak wielkie serce posiada.Dobro z pewnością do Gabrysi wróci
Natalia
Natalia 11.02.2019, 21:58
Piekny gest 😘😘😘😘

Pozostałe