W wydziale komunikacji potrzebne są numerki?

  • 7.02.2019, 16:16 (aktualizacja 12.02.2019 13:28)
  • Paweł Krawulski
W wydziale komunikacji potrzebne są numerki? Paweł Krawulski Zaproponowane przez radnego Hieronima Marszałka rozwiązane zostało odrzucone
Działania mające na celu usprawnienie pracy wydziału komunikacji i dróg Starostwa Powiatowego w Krotoszynie zaproponował radny Hieronim Marszałek. Na razie jednak zmian nie będzie.

 

 

 

 

Podczas styczniowej sesji rady powiatu Hieronim Marszałek stwierdził, że miał okazję przyjrzeć się pracy tego wydziału. - Zestawiłem to z czasem ostatniej mojej kadencji w radzie, czyli latami 2006-10, i widzę różnice na plus - rozpoczął. Przypomniał, że wówczas największym problemem były długie kolejki oczekujących i długie załatwianie ich spraw  przez urzędników. To się zmieniło na korzyść.

- Niemniej postuluję o jeszcze jedno rozwiązanie, które byłoby końcowym usprawnieniem pracy wydziału. Trzeba wprowadzić numerki, by zamknąć sprawę kolejek - powiedział radny. - Wprowadzenie numerków zapobiegnie chaosowi. Ludzie będą wiedzieli, kiedy jest ich kolej, więc  pozostały im czas mogą wykorzystać do załatwienia swoich spraw poza urzędem.

Odpowiadając mu starosta Stanisław Szczotka zauważył: – Obserwując sytuację, czyli niekończące się kolejki petentów, podjąłem decyzję o zatrudnieniu kolejnej osoby w tym wydziale. Na dzień dzisiejszy  mieszkańcy mogą załatwiać swoje sprawy w sześciu okienkach. Obecnie nie widzę potrzeby dalszego zwiększania zatrudnienia lub wprowadzania postulowanego przez radnego rozwiązania. Jak dodał, nie zauważa już kolejek petentów, a sporadyczne większe obłożenie to jego zdaniem wyjątki potwierdzające regułę.

Do sprawy tak odniósł się po sesji obecny na niej naczelnik wspomnianego wydziału, Tadeusz Olejniczak: - Nie ma potrzeby wprowadzania numerków, bo mieszkańcy są obsługiwani sprawnie. Poza tym, aby wprowadzić rozwiązania proponowane przez Hieronima Marszałka, trzeba byłoby zakupić odpowiedni sprzęt, co wiąże się z kosztami.

Naczelnik Olejniczak zauważa zwiększone zainteresowanie wydziałem w dni targowe, czyli wtorki i piątki. - Poza tym widzę, że niektórzy petenci chcą być obsługiwani przez konkretnych urzędników, więc choć inne stanowiska są wolne, czekają. Mają do tego pełne prawo, a ja cieszę się, że poszczególni podlegli mi ludzie są darzeni takim zaufaniem.

Olejniczak uważa, że numerki wprowadziłyby niepotrzebne zamieszanie.

 

 

Tadeusz Olejniczak


(naczelnik wydziału komunikacji)

 

Nie ma potrzeby wprowadzania numerków, bo mieszkańcy są obsługiwani sprawnie. Poza tym, aby wprowadzić rozwiązania proponowane przez Hieronima Marszałka, trzeba byłoby zakupić odpowiedni sprzęt, co wiąże się z kosztami.

 

Paweł Krawulski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe