13-latek podłożył ogień w kościele

  • 6.02.2019, 11:02 (aktualizacja 06.02.2019 15:36)
  • Paweł Krawulski
13-latek podłożył ogień w kościele
We wtorek 5 lutego w kościele pw. św. Apostołów Piotra i Pawła w Krotoszynie wybuchł pożar. Jak się okazało, odzież w przedsionku podpalił 13-letni chłopiec. To, jak ustaliśmy nieoficjalnie, ten sam nastolatek, który wzniecił pożary w Miliczu.

Ok. godz. 15.00 strażacy próbowali opanować dym wydobywający się ze świątyni, a później zabezpieczali ślady, jak się okazało później - przestępstwa. 3 zastępy straży ustaliły, że doszło do pożaru w kruchcie kościoła od strony wejścia głównego. W momencie ich przybycia pożar był jednak ugaszony przy pomocy gaśnic proszkowych przez osoby postronne i strażnika miejskiego.
Przez przeszklone drzwi oczom strażaków ukazało się zadymienie w głównej nawie kościoła.

- Wykorzystując hydrauliczną wyważarkę do drzwi oraz sprzęt tnący strażacy wykonali dostęp do wnętrza kościoła. Ratownicy zabezpieczeni w sprzęt ochrony dróg oddechowych pootwierali pozostałe drzwi i przystąpili do mechanicznego oddymiania obiektu. W trakcie prowadzonych działań na bieżąco monitorowali kamerą termowizyjną wszystkie dostępne pomieszczenia w kościele. Po przybyciu na miejsce kościelnego otwarto wejście na chór i poddasze, które również zostało oddymione i sprawdzone kamerą termowizyjną. Kamera nie wskazała zagrożenia - wyjaśnia kpt. Tomasz Patryas z krotoszyńskiej straży.

Tymczasem policjanci zajęli się prowadzeniem czynności operacyjnych. W ich wyniki potwierdzono wcześniejsze przypuszczenia, że pożar wywołany był działaniami osób trzecich.

 

- Po kilku godzinach od zdarzenia okazało się, że pożar wywołany został przez podpalenie używanej odzieży znajdującej się pod ławką - wyjaśnia asp. Piotr Szczepaniak, rzecznik krotoszyńskiej policji.

13-nastolatek został następnie przesłuchany w obecności rodziców. Teraz zajmie się nim sąd rodzinny, a to - jak okazuje się - nie jego pierwszy zatarg z prawem. Straty nie są jeszcze wycenione. Tym zajmie się konserwator zabytków, który ma przyjechać na wizję lokalną. Dlatego obecnie można się dostać do kościoła jedynie przez wejścia boczne, a w czasie mszy św. wierni mogą zajmować miejsca w nawie głównej.
Straty byłyby zapewne większe, gdyby nie pomoc pewnego krotoszynianina, który jako pierwszy zaczął gasić pożar przy użyciu gaśnicy samochodowej.

 

 

Paweł Krawulski

Zdjęcia (9)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (3)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

...
... 8.02.2019, 08:46
Idzie Wiosna....
Ania
Ania 6.02.2019, 23:52
13 latek pewnie poniesie konsekwencje swojego zachowania, a ja mogę jedynie pomodlić się za niego aby Bóg przywrócił mu zdrowy rozsądek
Ewik
Ewik 6.02.2019, 12:21
Mam nadzieje,ze szybko trafi do poprawczaka.Zycie bedzie mial zmarnowane,ale nie da sie inaczej to co on robi a widac ze nic go wczesniej nie nauczylo,zadnych wnioskow,zadnej poprawy...Wrecz chyba robienie komus na zlosc, wyrzadzac krzywde sprawia mu przyjemnosc..Widac ze lubi czynic zlo..To jest okropne on ma dopiero 13-scie lat!!!

Pozostałe