Mała granda! Zabrali stołek Kubiakowi z PiS

  • 2.02.2019, 08:15 (aktualizacja 02.02.2019 10:29)
  • Paweł Krawulski
Mała granda! Zabrali stołek Kubiakowi z PiS Archiwum Ryszard Chojnicki (SiO)
Krotoszynianin Ryszard Chojnicki (SiO) od 24 stycznia zajmuje stanowisko wiceprzewodniczącego Komisji Skarg, Wniosków i Petycji w radzie powiatu. Tak zdecydowali sami członkowie, odwołując poprzednika Jarosława Kubiaka bez podania przyczyny. Kubiak jest zbulwersowany.

Stanowisko przewodniczącego przypadło dzięki umowie koalicyjnej zawartej przez SIO i PSL prezesowi PGKiM w Krotoszynie Marcinowi Jamremu. Układ sił zmieniło wejście do gry dyrektora Szkoły Podstawowej nr 1 w Koźminie  Jacka Zawodnego. To jego osoba stała się języczkiem uwagi. Miała też wyraźny wpływ na wybór zastępcy Jamrego. Jego głos zdecydował, iż wiceprzewodniczącym został Jarosław Kubiak (PiS), a nie pasujący do całej układanki Chojnicki (SIO).
Władze tego stowarzyszenia odczuły to jako porażkę. Wkrótce chęć pracy w komisji zadeklarowali rajcy: Marcin Leśniak (SIO) i Zbigniew Brodziak (OPS). Komisja zebrała się i odsunęła Kubiaka, zastępując go Chojnickim.
Obrady streszcza przewodniczący Jamry. – Po rozpoczęciu obrad, zapytałem czy któryś z członków ma jakiś wniosek. Zgłosił się Chojnicki, który zaproponował ponowne głosowanie wiceszefa. Jako argument podawał fakt, że skład poszerzył się o nowych członków i oni powinni wypowiedzieć się w tej kwestii – powiedział. Potem wszystko poszło błyskawicznie. W głosowaniu odwołano Kubiaka, a po jego zatwierdzeniu radni mieli zdecydować komu powierzą ponownie to stanowisko. Rywalizowała dwójka. Ostatecznie starcie to wygrał Chojnicki stosunkiem głosów 4:2.
W posiedzeniu tego gremium nie brał udział Zawodny. Zakończyło je emocjonalne wystąpienie Kubiaka, który bez skrupułów powiedział, co myśli o takim trybie pracy. Skontaktowaliśmy się z samym zainteresowanym. - Jakość i styl mojego dowołania pozostawia niesmak. Zostałem pozbawiony stanowiska, bo nie pasuję do układanki, a nie dlatego, że się nie sprawdzam. (...) Zastanawiam się, czy dalej brać udział w tej szopce, czy nie złożyć rezygnacji z członkostwa w komisji. Nie uczestniczę w niej dla pieniędzy. Ale zdecyduję po gruntowanym przemyśleniu - mówił po głosowaniu.
W tej sytuacji ważne jest jeszcze coś innego. Otóż stanowisko zastępcy przewodniczącego wiąże się z gratyfikacjami finansowymi. Wiceprzewodniczący otrzymywać będzie wynagrodzenie miesięczne w wysokości 1 tys. 342,06 zł, podczas gdy praca członka tego gremium wyceniana jest na kwotę 1 tys. 163,12 zł.

 

Paweł Krawulski
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (2)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.

strażak
strażak 4.02.2019, 03:05
"... stanowisko zastępcy przewodniczącego wiąże się z gratyfikacjami finansowymi. Wiceprzewodniczący otrzymywać będzie wynagrodzenie miesięczne w wysokości 1 tys. 342,06 zł, podczas gdy praca członka tego gremium wyceniana jest na kwotę 1 tys. 163,12 zł."
1.342,06 albo nic? Kubiak, 1.163,12 piechotą nie chodzi. Opamiętaj się!
X-Men
X-Men 2.02.2019, 12:49
Niestety PO i PSL nadal rządzą w naszym mieście i logiką jest że niewygodnych usunąć trzeba.
A co do Marcina J. to juz po cichu sie mówi że to następca obecnego burmistrza

Pozostałe