Na targu zabijał karpie tępą gilotyną

  • 20.12.2018, 17:23 (aktualizacja 21.12.2018 16:38)
  • (popi)
Na targu zabijał karpie tępą gilotyną
Na krotoszyńskim targowisku mężczyzna zabijał karpie odcinając głowę tępą gilotyną. Ryby nie były wcześniej ogłuszane. Drastyczny film trafił do sieci, a sprzedawca usłyszał już zarzuty.

Haniebny proceder zauważyli mieszkańcy Krotoszyna, którzy wybrali się na targ. Nagrali więc telefonami film z okrutną metodą sprzedawcy, a następnie zgłosili sprawę obrońcom praw zwierząt.

Wstrząsający film
Na targowisku w Krotoszynie mężczyzna zabija karpie gilotyną bez uprzedniego ich ogłuszenia. Karpie są przytomne, a gilotyna bardzo tępa. To ewidentne łamanie przepisów ustawy o ochronie zwierząt! Złożymy w tej sprawie zawiadomienie do prokuratury! – napisali na profilu społecznościowym Schroniska dla Zwierząt w Krotoszynie.
Na filmie widać jak handlujący rybami 59-latek wyciąga rybę z wiadra z wodą, a następnie, bez wcześniejszego ogłuszenia wkłada do gilotyny-samoróbki. Od karpia odpada głowa, a ryba w częściach trafia do siatki.
To najbardziej wstrząsający film jaki otrzymaliśmy w tym roku – napisali na Facebooku członkowie Fundacji Viva z Warszawy, która zajmuje się walką o poprawienie losu zwierząt. Następnego dnia po otrzymaniu filmu Viva zwróciła się do policji o podjęcie odpowiednich kroków.

Do 5 lat więzienia
Sprawą zainteresowało się również Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami działające przy schronisku w Krotoszynie. O sprawie dowiedziało się dopiero ze strony fundacji, która  udostępniła film na Facebooku. 59-letni mężczyzna usłyszał zarzut znęcania się nad zwierzętami ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara 5 lat więzienia. Odpowie przede wszystkim za to, że przed ucięciem rybom głów, nie ogłuszył ich.
Przyznał się do winy, jednak tłumaczył, że nie wiedział, że nie można w taki sposób zabijać ryb. Podczas przesłuchania miał zapewnić, że więcej do takiej sytuacji nie dojdzie.

 

Katarzyna Hirszfeld-Odrowska z TOZ w Miliczu, jest oburzona zdarzeniem. - Poziom znieczulicy i braku empatii sięga u niektórych zera. Ludzie jakoś zapominają, że karp jest również zwierzęciem kręgowym – tak jak w przypadku psa i kota, których nauczyliśmy się trochę rozumieć i widzieć ich emocje. Niestety ryby dla większości ludzi są zwierzętami niezdolnymi do odczuwania, bo nie „widzimy” wyrazu ich cierpienia.
W przypadku, gdybyśmy nieśli psa w foliowym worku bez dostępu do powietrza, większość ludzi patrzyłaby na to z oburzeniem i byłaby zdolna do jakiejś reakcji.   Jeśli chodzi o ryby - ciche, bez wyraźnego dla nas wyrazu czy grymasu,  to wyłączamy swoje człowieczeństwo.

(popi)
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe