Złoto Ruska i Zimmermanna. Brąz Olejniczaka

  • 20.12.2018, 17:20 (aktualizacja 21.12.2018 16:40)
  • Sebastian Pośpiech
Złoto Ruska i Zimmermanna. Brąz Olejniczaka
Trzy medale Mistrzostw Polski w Trójboju Siłowym zdobyli zawodnicy Stowarzyszenia Atletyki Ciężkiej Ursus w Krotoszynie. Złote krążki wywalczyli Andrzej Rusek i Szczepan Zimmermann, a brązowy – Tomasz Olejniczak.

Zawody w formule sprzętowej odbyły się 8 i 9 grudnia w hali sportowej Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Wykorzystuje się tutaj specjalne taśmy na kolana, kostiumy oraz koszule pozwalające podnosić większe ciężary.
Andrzej Rusek w kat. juniorów do lat 23 walczył w wadze powyżej 120 kg i nie miał sobie równych. W I boju przysiadł z ciężarem 290 kg, w II konkurencji – wyciskaniu leżąc na ławce zaliczył 170 kg a w martwym ciągu 240 kg, co jest jego nowym rekordem życiowym. Łączny wynik w trójboju to 700 kg jest również najlepszym jego rezultatem w karierze. - Andrzej nie zwalnia tempa i cały czas robi bardzo szybkie postępy zdobywając jednocześnie niezwykle cenne doświadczenie startowe – skomentował Sz. Zimmermann.
Daniel Rynkiewicz startował w grupie seniorów w kat. 83 kg. Przysiadł z ciężarem 200 kg, nie zaliczając 220 kg przez błąd techniczny. Wycisnął 167,5 kg, a w martwym ciągu zaliczył 225 kg (rekord życiowy). Wynik w trójboju to 592,5kg i 5. miejsce. - Bardzo udany debiut w zawodach „sprzętowych”.  Za rok z większym doświadczeniem wynik będzie znacznie wyższy – uważa Zimmermann.
Tomasz Olejniczak (senior, 93 kg) zdobył brązowy medal a na końcowy rezultat 600 kg złożyły się: 210 kg w przysiadzie, 157,5 kg w wyciskaniu i 232,5 kg w martwym ciągu. Olejniczak powrócił do rywalizacji po kilkuletniej przerwie. Miał nawet szansę na srebrny krążek, jednak tym razem nieco zabrakło. - Ten medal jest jednak dużym osiągnięciem Tomka i na pewno zmotywuje go do dalszej pracy – twierdzi Szczepan.
Sam Szczepan Zimmermann walczył w kat. do 105 kg. Osiągnął 330 kg w przysiadzie,  205 kg w wyciskaniu i 260 w martwym ciągu, co dało łącznie 795kg i I miejsce. - Wynik mógłby być lepszy, jednak  uraz pleców uniemożliwił skuteczne dźwiganie większych ciężarów w martwym ciągu. Intensywny sezon startowy dał się we znaki – ocenił swój start nasz najbardziej utytułowany zawodnik.

Sebastian Pośpiech

Zdjęcia (1)

Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe