Podium siatkarzy Piasta na turnieju Wola Cup

  • 6.12.2018, 15:07
  • Sebastian Pośpiech
Podium siatkarzy Piasta na turnieju Wola Cup Nas team podczas dekoracji
Na międzynarodowym turnieju siatkarskim w Warszawie podopieczni Piotra Robakowskiego z SP7 w Krotoszynie zajęli trzecie miejsce. To wielki sukces, zważywszy na rozmach turnieju i klasę przeciwników.

32. edycja turnieju Wola Cup była bardzo mocno obsadzona.  Wystąpiła cała czołówka krajowa z rocznika 2006, w tym wszyscy medaliści mistrzostw Polski,  oraz najlepsze zespoły z Austrii i Niemiec. Gościem honorowym zawodów był mistrz świata, zawodnik Onico Warszawa Damian Wojtaszek.
Zawody rozgrywano na trzech boiskach jednocześnie, a rywalizowano czwórkami. Siatkarze krotoszyńskiego Piasta w wyniku losowania trafili do grupy B, w której znaleźli się też UKS Mokotów Warszawa, VC Drezno oraz MUKS MOS Wola Warszawa (IV zespół mistrzostw sprzed roku).
W pierwszym spotkaniu podopieczni Piotra Robakowskiego bez problemu pokonali Mokotów 2:0 (25:14, 25:20). W kolejnym meczu, rozegranym już następnego dnia, nasi chłopcy wygrali z faworyzowanymi gospodarzami 2:0. - UKS Piast przystąpił do tego spotkania bardzo skoncentrowany, grając odważnie i konsekwentnie. W pierwszym secie dosłownie zdemolował zespół ze stolicy, wygrywając 25:14. W drugim secie nasi przeciwnicy trochę się otrząsnęli i po bardziej wyrównanej grze ulegli moim podopiecznym w secie na przewagi 27:29. Wynik ten oznaczał, że do awansu do ćwierćfinału potrzebujemy wygrania jednego seta w meczu z Dreznem - wspomina Robakowski. Spotkanie to było dla krotoszynian jednym ze słabszych. Po wygraniu pierwszego seta do 16 trener dał pograć zmiennikom. Przegrali drugiego seta, lecz w tie-braku wyszarpali zwycięstwo.
Ćwierćfinałowym przeciwnikiem krotoszynian okazał się TSC Berlin. Nasi przystąpili do tego meczu niezwykle skoncentrowani, co przyniosło oczekiwany efekt w postaci bardzo wysokiej wygranej w pierwszym secie - do 3. W drugim secie nie udało się już utrzymać takiej koncentracji, ale wygrana do 11 pokazuje potencjał Piasta.
W półfinale  przeciwnikiem krotoszynian był UKS Jasieniak Gdańsk. - O klasie tego zespołu świadczy fakt, że rok wcześniej został mistrzem Polski, a w tym sezonie zasilili go zawodnicy Trefla Gdańsk. Mieliśmy świadomość, że musimy wznieść się na wyżyny naszych umiejętności, aby awansować do finału. Pierwszy set  wygrali do 19 chłopcy z Gdańska, ale chwalę moich podopiecznych za odważną grę. W drugim secie, niestety, przegraliśmy do 11. Ten wynik spowodował, że siatkarzom Piasta pozostała  walka w finale pocieszenia o najniższe miejsce podium. Grali z brązowym medalistą mistrzostw Polski, zespołem Kaemka Starogard Gdański.
Dla krotoszynian, jak ocenia ich trener, był to najlepszy mecz turnieju. Zwyciężyli po tie-breaku 2:1 (25:20,14:25,15:7).
Turniej wygrał  aktualny mistrz kraju, KS Bzura Ozorków. Drugi był UKS Jasieniak Gdańsk. - Nasi reprezentanci pokazali w tym bardzo wymagającym turnieju wysokie umiejętności i wolę walki, stając się jego czarnym koniem.

Paweł Krawulski

 

Sebastian Pośpiech
Podziel się:
Oceń:

Komentarze (0)

Dodanie komentarza oznacza akceptację regulaminu. Treści wulgarne, obraźliwe, naruszające regulamin będą usuwane.


Pozostałe